10-dniowa relacja z podróży po północnej Tajlandii, dzień po dniu
Dziesięć dni brzmiało jak mnóstwo czasu, gdy to rezerwowaliśmy. Do dnia siódmego zmieniliśmy tę opinię dwukrotnie — raz w stronę „powinniśmy byli uciąć Pai”, raz z powrotem w stronę „nie, właściwie wszystko zasłużyło na swoje miejsce, po prostu powinniśmy byli zaczynać dzień wcześniej częściej”. Oto jak faktycznie wyglądało dziesięć dni, wraz z kosztami, z częściami, które byśmy powtórzyli, i jednym odcinkiem, który naprawdę byśmy zmienili.
Dni 1-2: lądowanie i Stare Miasto
Wylądowaliśmy późnym popołudniem, wzięliśmy dziesięciominutowy transfer do miasta za około 120 THB (3,30 USD) i nie zrobiliśmy niczego produktywnego przez resztę dnia pierwszego poza długą kolacją i wczesnym pójściem spać — słuszna decyzja, biorąc pod uwagę lot. Dzień drugi był całkowicie wewnątrz murów Starego Miasta: Wat Phra Singh rano przed upałem i grupami wycieczkowymi, powolny lunch, Wat Chedi Luang wczesnym popołudniem i spacer ulicami wzdłuż fosy, gdy światło zaczęło zanikać. Całkowity wydatek dnia, wliczając jedzenie i darowizny na świątynie, wyniósł poniżej 800 THB (około 22 USD) na osobę.
Dni 3-4: Doi Suthep i sanktuarium słoni
Dzień trzeci zarezerwowaliśmy półdniową wycieczkę na Doi Suthep — schody z nagą wspinane pieszo, a nie kolejką linową, co polecalibyśmy, jeśli kolana pozwalają, ponieważ same schody są częścią doświadczenia. Widok na dolinę z tarasu świątynnego, nawet z pewną popołudniową mgłą, był wart wczesnego startu.
Chiang Mai: Doi Suthep Temple & Wat Pha Lat HikeDzień czwarty był rezerwacją, którą researchowaliśmy najdalej wcześniej: półdniowa etyczna, bez-jazdy wizyta w sanktuarium słoni na wzgórzach. Karmienie ręką, chodzenie obok zamiast jazdy, naprawdę mała grupa — to była pojedynczo najlepsza garstka godzin całej podróży, i cieszymy się, że nie poszliśmy na skróty przy wyborze operatora.
Chiang Mai: Small Group Ethical Elephant Sanctuary TourDni 5-6: wodospady, kurs gotowania i zwolnienie tempa
Dzień piąty był celowo cichym dniem — kurs gotowania tajskiego rano z najpierw przystankiem na targu, potem niespieszne popołudnie z powrotem w Nimmanhaemin, robiąc zasadniczo nic, co po czterech dość pełnych dniach okazało się dokładnie właściwą decyzją tempa. Dzień szósty zarezerwowaliśmy półdniową wycieczkę do lepkich wodospadów w Bua Thong, na które naprawdę można się wspinać dzięki złogom mineralnym na skale — dziwne, zabawne kilka godzin, które nie fotografują się tak dobrze, jak czują się w rzeczywistości.
Dni 7-8: Pai i jeden żal
Wzięliśmy minivana do Pai na to, co miało być noclegiem — górska droga tam jest znana ze swojej krętości, i sprostała reputacji. Samo Pai było urocze: ulica handlowa z lepszym jedzeniem, niż sugerowała jego mała reputacja miasteczka, kanion wart porannej wizyty przed upałem, gorące źródła za miastem. Żal: daliśmy mu tylko jedną noc. Pai nagradza wolniejsze tempo, niż pozwala jednodniowy wyjazd tam i z powrotem, a zanim dostosowaliśmy się do jego rytmu, już pakowaliśmy się do wyjazdu. Gdybyśmy robili tę podróż jeszcze raz, zamienilibyśmy dzień ze Starego Miasta i dali Pai dwie noce zamiast jednej — nasz tekst o trekkingu poza miastem dotyka podobnych lekcji tempa, jeśli planujecie wielodniowe odcinki w góry.
Dzień 9: Doi Inthanon
Dzień dziewiąty był całodniową wycieczką na Doi Inthanon, najwyższy punkt Tajlandii — zauważalnie chłodniejsze powietrze na wysokości, bliźniacze pagody zbudowane na rocznicę królewską i krótki szlak z pomostem przez las chmurowy, który wydawał się zupełnie innym krajem niż dno doliny kilka godzin poniżej. To był jedyny dzień, który zarezerwowaliśmy z kierowcą i przewodnikiem zamiast robić samodzielnie, i biorąc pod uwagę odległość i liczbę przystanków, to była słuszna decyzja.
Chiang Mai: Doi Inthanon National Park Day Tour with LunchDzień 10: Chiang Rai jako długa jednodniowa wycieczka
Na nasz ostatni pełny dzień zrobiliśmy Chiang Rai jako długą jednodniową wycieczkę zamiast noclegu, biorąc pod uwagę, że wylatywaliśmy następnego ranka. Biała świątynia dorównała swojej reputacji bardziej, niż się spodziewaliśmy na wejściu — naprawdę uderzająca na żywo, a nie tylko fotogeniczna — a nocny bazar tam dał nam jeszcze jedną rundę północnotajskiego jedzenia przed powrotem. Czy Chiang Rai zasługuje na jednodniową wycieczkę czy własny nocleg to prawdziwy kompromis wart osobnego przeczytania, i to jeden, na który odpowiedzielibyśmy inaczej z kilkoma dodatkowymi dniami w zapasie; nasz przegląd jednodniowych wycieczek omawia dokładnie tę decyzję dla każdego celu w zasięgu miasta.
Co byśmy zmienili
Dziesięć dni na tak dużym obszarze działa, ale jest napięte dokładnie w jednym miejscu: Pai zasłużyło na więcej czasu, niż mu daliśmy, i znaleźlibyśmy tę dodatkową noc, ucinając dzień z wcześniejszego, spokojniejszego odcinka, zamiast ucinać cokolwiek z gór czy wizyty w sanktuarium. Jeśli ważycie podobną pętlę obejmującą też Mae Hong Son obok Pai, nasz przewodnik po pętli Mae Hong Son rozkłada dokładnie, ile dodatkowego czasu naprawdę potrzebuje pełny obwód, co pomogło nam zrozumieć z perspektywy czasu, dlaczego nasza jedna noc w Pai wydawała się pospieszona — to naprawdę część dłuższej pętli, nie tak naprawdę samodzielny nocleg.
Całkowity koszt dziesięciu dni, wliczając atrakcje, jedzenie, transport i nocleg klasy średniej, wyniósł mniej więcej 32 000 THB (około 890 USD) na osobę — nie podróż na sznurówki, ale niedaleko tego, co to samo tempo i jakość kosztowałyby w większości innych części Azji, nie mówiąc o Europie czy Ameryce Północnej.
Powiązane artykuły

Stare Miasto Chiang Mai
Otoczony fosą kwadrat, który jest sercem Chiang Mai: bramy, świątynie, ulice piesze i gdzie się zatrzymać na całą podróż.

Doi Suthep
Górska świątynia ze złotym czedi nad Chiang Mai — schody Naga, widoki na miasto i dlaczego wczesny przyjazd bije tłumy autokarów i zamglenie.

Etyczne sanktuarium słoni
Jak wybrać naprawdę etyczne sanktuarium słoni w pobliżu Chiang Mai — bez jazdy, bez bosaka, prawdziwe historie ratunku — i jakich sygnałów ostrzegawczych

Chiang Rai
Świątynne miasto północnej Tajlandii — Biała i Niebieska Świątynia, Czarny Dom, dostęp do Złotego Trójkąta i czy zwiedzać jednodniowo, czy z noclegiem.

Pai
Bohemiczne górskie miasteczko 3-3,5 h od Chiang Mai krętą drogą — zachody słońca w kanionie, gorące źródła, nocne targi i dlaczego wymaga noclegu.

Doi Inthanon
Najwyższy punkt Tajlandii, bliźniacze królewskie pagody, szlak Kew Mae Pan i trzy wodospady — co naprawdę warto zobaczyć w cały dzień z Chiang Mai.